poniedziałek, 3 sierpnia 2020
Imieniny: Augustyna, Kamelii i Lidii

RSS RSS

High contrast
A- A+

Wersja tekstowa

KameryFacebook

Menu ▼

Formularz wyszukiwania

Ryszard Górkiewicz – „Już mając trzynaście lat musiałem ciężko pracować na chleb dla rodziny…”

Od czasu zesłania pan Ryszard musiał pracować, a miał wtedy dopiero 13 lat. „Trzeba było pomóc matce w tym, by wyżywić rodzeństwo i siebie. Ja się pracy nie bałem, ale często bywało, że było mi ciężko. Osłabiony organizm dawał o sobie znać. Niedożywienie, brak witamin, robiły swoje” – wspomina pan Ryszard.

Zimą wyruszali mniej więcej na odległość 35 km w głąb tajgi za drzewem. Jeden dzień jechali saniami, drugi dzień trwał wyrąb, trzeciego dnia następował powrót. A to wszystko na potrzeby ich „zakładu pracy”. Właśnie podczas jednego takiego wyrębu pan Ryszard nabawił się kontuzji kręgosłupa, który doskwiera mu do dziś. „Tydzień nie pracowałem, bo piekielnie bolało. Nie mogłem sobie znaleźć miejsca” – mówi.

Pewnego dnia mama pana Ryszarda zapadła na kurzą ślepotę. Było jej ciężko, ale była bardzo dzielna.

Dorośli pracowali przy różnych ciężkich robotach, m.in. w kamieniołomie, gdzie wydobywali skałę wapienną. Pan Ryszard niestety też tam pracował.

Zimy były tam bardzo ostre, z temperaturami w nocy sięgającymi minus 40 – 45 stopni C, zaś lata dość ciepłe, a nawet gorące, podobne jak w naszym nadmorskim klimacie.

Nadszedł nomen omen – 10 luty, ale już 1946 roku. A więc sześć lat od dnia ich pamiętnej wywózki z rodzinnego domu. Wtenczas kazano im się czym prędzej pakować, bo szykował się niespodziewany wyjazd. Z przecieków wiedzieli, że będzie to powrót do rzeczywistości, a więc powrót do ukochanego kraju, Polski. Znów wagony bydlęce, straszne warunki bytowania, okropieństwo. Dotarli do granic kraju. Krążyli trochę tym transportem kolejowym po Polsce i wreszcie trafili do niewielkiej Wysokiej Kamieńskiej. Tu byli kilka dni, aż zajął się nimi PUR, który rozmieszczał przybyłe rodziny po różnych miejscowościach w okolicy. Dzięki mamie trafili na wieś, do miejscowości Grzybowo (dziś Wołowiec, przedwojenny Ravenhorst), gdzie sołtysem był niejaki Grzybowski (od jego nazwiska miejscowość przyjęła swoją nazwę – przyp. red.). Tu zamieszkali w czworaku i podjęli pracę w miejscowym majątku w Państwowych Nieruchomościach Ziemskich - Kombinat Stuchowo. Pan Ryszard został fornalem i miał do dyspozycji kilka koni.

Następnie przyjął się do Państwowego Nadleśnictwa Golczewo i pracował w lesie jako drwal. Tak było do 1949 roku, kiedy to przeniósł się na stałe do Kamienia Pomorskiego i podjął pracę w ówczesnym PPTiMR, późniejszy Państwowy Ośrodek Maszynowy, a jeszcze później zwanym ZNMR, który zniknął z mapy gospodarczej Kamienia Pomorskiego na początku lat 90-tych minionego stulecia. Pracował na wielu stanowiskach, począwszy od mechanika ciągników i maszyn rolniczych, poprzez mechanika gwarancyjnego (robił w tym czasie wiele specjalistycznych kursów – przyp. red.), a skończywszy na diagnoście samochodowym. Na zasłużoną emeryturę przeszedł w roku 1991.

Ożenił się 8 października 1949 roku w Golczewie z młodszą o dwa lata panią Lucyną, która dziś także choruje. Mają ze sobą troje dzieci (syn i dwie córki). Doczekali sześciorga wnucząt i trójkę prawnucząt.

Dziś ten sędziwy pan cieszy się domowym ogniskiem, ale jak to ludzie w starszym wieku, narzeka na zdrowie. Nie najlepiej – jak powiada, jest z sercem, biodro wysiada i musi poruszać się o kulach. „Owszem, wyjdę na dwór, ale nie na długo, bo szybko się męczę. Ale żyć jakoś trzeba. Nie patrzę w swoją metrykę, bo bym się „przestraszył”. Żyję z dnia na dzień i na los, który mi został zgotowany nie narzekam. Często wspominam pobyt na Syberii i łezka mi się wtedy w oku kręci. Cóż, takie były czasy. Żałuję tylko, że nie miałem przyzwoitego dzieciństwa, które zabrali mi Rosjanie i ta straszna wojna” – zwierza się pan Ryszard.

autor treści: Mirosław Iwaszczyszyn

Osoba odpowiedzialna za treść:  Aleksandra Sławińska
Osoba publikująca:  Urząd Miejski
Data publikacji:  07.03.2014 11:48:10
Data modyfikacji:  29.02.2016 13:57:29
Ilość wyświetleń:  2283
DataOsoba dokonująca zmianOpis zmiany
29.02.2016 13:57:29Balbina Kaczanowskaedycja strony
07.03.2014 11:48:10Monika Kosińskadodano stronę