Kamery

Zobacz on-line:

czwartek, 15 listopada 2018
Imieniny: Amielii, Idalii i Leopolda

RSS RSS

High contrast
A- A+

Wersja tekstowa

KameryFacebook

Menu ▼

Formularz wyszukiwania

Jadwiga Kuczkowska – „To, co przeszłam na Syberii, pozostaje moim niemiłym wspomnieniem…”

Jadwiga KuczkowskaPani Jadwiga Kuczkowska, wieloletnia mieszkanka Kamienia Pomorskiego, pochodzi zza Buga. Urodziła się 19 grudnia 1929 roku w dużej miejscowości o nazwie Klechów (większość mieszkańców to Ukraińcy), powiat Żółkiew, przedwojenne województwo lwowskie (dzisiejsza Ukraina). Rodzice Maria i Jan mieli jeszcze dwie córki, najstarszą Zofię i najmłodszą Marię, która zmarła na dyfteryt w wieku 11 lat już na dalekiej Syberii.

Ojciec pani Jadwigi pracował w Powiatowej Radzie Narodowej, jednak ona sama nie pamięta, czym ojciec się tam tak dokładnie zajmował. Mama pani Jadwigi była krawcową i szyła różne ubrania wielu paniom. Tak dzięki pracy obojga rodziców w domu był ład, porządek, i co ważne, było co „do garnka wrzucić.” „Ja sama dość dobrze pamiętam nasze dziecięce zabawy, potem pójście do szkoły. Do wybuchu wojny ukończyłam trzy klasy szkoły powszechnej. Właśnie szykowałam swoje zeszyty i książki do czwartej klasy, kiedy wybuchła ta straszna wojna.” – wspomina z rozrzewnieniem pani Jadwiga. Ojciec został zmobilizowany do armii polskiej i walczył w kampanii wrześniowej, po czym na kilka lat słuch o nim zaginął.

Wtenczas to pierwszy raz zobaczyła latające samoloty (niemieckie), co ją i innych bawiło, a zarazem ciekawiło, bo dla nich – małych dzieci, było to coś niepojętego. Do wioski przyszli Niemcy, rozgościli się w majątku, ale krzywdy raczej nikomu nie robili.

Kiedy nastał 17 września 1939 roku, wybuchła kolejna wojna. Tym razem zdradziecko na Polskę napadł Związek Sowiecki. „Pamiętam, że Rosjanie pojawili się u nas na ciężarówkach i też rozgościli się w majątku.” – mówi pani Jadwiga.

Nastał kolejny rok, rok 1940, w którym w życiu wielu polskich rodzin wiele się miało zmienić. Ale na początku roku nikt nie przypuszczał, że będzie to rok przełomowy dla nich w tej nieszczęsnej wojnie.

„Pamiętam, była noc 13 kwietnia. Zapukali do nas dwaj Ukraińcy i Rosjanin, i kazali się czym prędzej ubierać, biorąc z sobą podrzędny bagaż. Rosjanin był spokojny, gorzej z Ukraińcami, którzy byli dla nas – delikatnie ujmując, niedobrzy. Od pewnego czasu mieszkała u nas młoda pensjonariuszka - Rosjanka, i to dzięki niej (wstawiła się za nami), mogliśmy wziąć więcej rzeczy, w tym pierzyny, poduszki, więcej ciepłych ubrań, które – jak się potem miało okazało, były dla nas tak bardzo niezbędne.” – opowiada pani Jadwiga.

Zawieźli ich do Żółkwi na dworzec kolejowy, gdzie – podobnie jak innych spędzonych w to miejsce, ładowano na bydlęce wagony. Nie wiedzieli tak do końca, gdzie ich wywożą, ale z biegiem czasu uświadomili sobie, że jest to podróż daleka, w nieznane. Był lament, płacz i rozpacz.

Jechali tak na daleki wschód trzy tygodnie. Zatrzymali się w Aktiubińsku (Obłost), po czym ich rodzinę przewieziono do niewielkiej Bogusławki. Trafili do Melowajej Rewolucji. Dużo tam było Kirgizów i Kazachów. Wszystko dla nich było inne, dzikie, nieznane. „Pamiętam, kiedy tam przyjechaliśmy, na łąkach kwitły setki tulipanów. To utkwiło mi w głowie po dziś dzień, bo widok był przepiękny” – opowiada nasza rozmówczyni.

Przydzielili ich trójkę do rosyjskiej rodziny, która była dla nich dobra i miła. Rozumieli, że Polacy dostali się ze swym losem w nieodpowiednie miejsce. Ale żyć jakoś trzeba było. Matka zaczęła pracować z najstarszą siostrą w miejscowym kołchozie. Pani Jadzia poszła do szkoły, gdzie nie uczono języka polskiego. Wszędzie mówiło się w języku rosyjskim. One same po polsku porozumiewały się li tylko w domu.

Panią Jadzię uderzyło to, że w tej kazachskiej okolicy nie było ani jednego drzewa, tylko jakieś krzewy i liczne krzaki. Nie uprawiano ziemniaków, które na tych szerokościach geograficznych po prostu nie są znane.

Osoba odpowiedzialna za treść:  Aleksandra Sławińska
Osoba publikująca:  Urząd Miejski
Data publikacji:  27.02.2014 14:07:47
Data modyfikacji:  29.02.2016 13:34:09
Ilość wyświetleń:  2051
DataOsoba dokonująca zmianOpis zmiany
29.02.2016 13:34:09Balbina Kaczanowskaedycja strony
07.03.2014 09:02:59Monika Kosińskaedycja strony
04.03.2014 12:09:49Monika Kosińskaedycja strony
28.02.2014 09:53:49Balbina Kaczanowskaedycja strony
27.02.2014 14:12:56Monika Kosińskaedycja strony
27.02.2014 14:08:59Monika Kosińskaedycja strony
27.02.2014 14:07:47Monika Kosińskadodano stronę